Jeszcze do niedawna wydawało się, że intensywny rozwój chemii i w następstwie szybki rozwój leków syntetycznych usunie w cień zioła.
A jednak w epoce intensywnej chemioterapii obok dobrodziejstw pojawiły się nowe zagrożenia życia ludzkiego, bowiem większość leków syntetycznych wykazuje działania uboczne. W tej sytuacji zrażony do nich człowiek sięga coraz częściej po naturalne środki lecznicze, czyli zioła.
Właśnie o znaczeniu ziół i preparatów roślinnego pochodzenia, a także o aronii (pisaliśmy o niej w poprzednim numerze – przyp. red.), hubie i historii ziołolecznictwa oo. Franciszkanów rozmawiano na V Franciszkańskiej Konferencji Zielarsko – Farmaceutycznej 28 maja w Panewnikach.
Jednym z prelegentów był dr nauk biologicznych Henryk Różański z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który przybliżył receptury stosowane przed wielu laty, a zawarte w traktacie „Thesaurus pauperum” („Skarbnica biedaków”), napisanym przez papieża Jana XXI, zwanego Piotrem Hiszpanem.
– Opisał on zwięźle zioła, którymi do dziś posługuje się medycyna ludowa wielu krajów europejskich i azjatyckich, np.: węgiel roślinny, boraks, miód, piołun. Nie dawał komentarzy i nie oceniał ich efektywności. Ich skuteczność i cel podawania w określonych chorobach wielokrotnie potwierdzono współczesnymi badaniami.
Oto niektóre z nich, zawierające cytaty z „Thesaurus pauperum”:
„O bólach głowy” – Także sok z korzenia jaskółczego ziela wpuszczony w nozdrza głowę oczyszcza.
Glistnik jaskółcze ziele – chelidonium maius zawiera alkaloidy. Mają one różnorodne zastosowanie farmakologiczne: rozkurczowe, przeciwbólowe, antywirusowe, żółciotwórcze, uspokajające. Znalazły zastosowanie we współczesnej medycynie m.in. w leczeniu chorób wirusowych i nowotworowych, stanów skurczowych układu pokarmowego, kamicy żółciowej.
„DNA i zapalenie dnawe stawu” – Także korzeń omanu tarty i stosowany w postaci okładu uśmierza rwę kulszową.
Oman wielki – inula helenium, zawiera alantolakton o działaniu przeciwbólowym, rozgrzewającym miejscowo, antybakteryjnym, przeciwzapalnym. Przeciętna zawartość olejku eterycznego w korzeniu omanu wynosi od 2,5 do 2,8%. Surowiec jest stosowany głównie w leczeniu układu oddechowego i wątroby. Wyciągi z korzenia działają rozluźniająco na gęstą i zalegającą w drogach oddechowych wydzielinę śluzową. Hamują też rozwój grzybów, bakterii, wirusów i pierwotniaków. Nalewka i olejek są zabójcze dla pasożytów układu pokarmowego
„O dolegliwościach skóry głowy” – Także rzeżucha starta z tłuszczem gęsim nakładana leczy z wyrzutów skórnych i pasożytów.
Rzeżucha łąkowa – cardamine pratensis – jest bogata w witaminy C i B, aminokwasy i sole mineralne, np. siarkę. Świeże ziele użyte zewnętrznie, miejscowo działa rozgrzewająco, poprawia krążenie krwi, niszczy bakterie, drożdżaki, roztocza. Chlorofil, karoteny, związki siarkowe, flawonoidy przyspieszają regenerację skóry i mają działanie przeciwzapalne. Ziele i sok z rzeżuchy są dobrym środkiem odtruwającym, odżywczym, pobudzającym trawienie, moczopędnym i żółciopędnym.
„Na choroby oczu” – Także sok z babki wkroplony w oczy i ziele przyłożone zadziwiająco skutkuje.
Babka zwyczajna – plantago major – jak i babka lancetowata – plantago lanceolata – zawierają składniki uzasadniające stosowanie ich w leczeniu stanów zapalnych i zakażeń skóry oraz błon śluzowych. Preparaty z babki działają przeciwbakteryjnie, pomagają w stanach zapalnych i wysiękach, hamują objawy alergiczne, np. w przebiegu pyłkowicy.
– Wiedzę o tych medykamentach należy pielęgnować i szerzyć. Nie wolno o niej zapominać i ujmować jej znaczenia – podkreślił dr Hanryk Różański.
Jego zdaniem receptury zawarte w traktacie Jana XXI bez najmniejszych obaw możemy przenieść na grunt dzisiejszy i śmiało z nich korzystać.
Teresa Szczepanek