Kwiat kasztanowca

Kwiat kasztanowca

„Uczcie się bałwany, bo kwitną kasztany” – wyśpiewywały nam na korytarzu szkolnym młodsze klasy, tuż przed maturą. Zresztą piękny kasztan, a poprawnie kasztanowiec zwyczajny (Aesculus hippocastanum) rósł na szkolnym podwórku i cieszył oczy swoimi białymi kwiatkami z czerwonymi plamkami. Dopiero po latach dowiedziałam się, że właśnie takie kwiatki mają właściwości lecznicze i kosmetyczne.

Kiedy przed obroną pracy magisterskiej wyglądałam jak zombie i straszyłam znajomych sińcami pod oczami i zapuchniętymi powiekami, koleżanka zrobiła mi napar z kwiatów kasztanowca i pilnowała, żebym co trzy godziny kładła sobie z niego okład na powieki. Na drugi dzień po opuchliźnie nie było śladu i sińce wyraźnie przybladły.Potem wielokrotnie ratowałam się nalewką z kwiatów kasztanowca (mam słabe naczynia krwionośne) i popijałam z nich herbatkę. Przyrządza się ją bardzo prosto.

Herbatka
Łyżkę kwiatów zalewa się szklanką wrzątku i parzy pod przykryciem 20 minut, (można też zaparzyć w termosie), a potem przecedza i dosładza odrobiną miodu. Pije się ją 2 razy dziennie między posiłkami.

Nie tylko wzmacnia naczynia krwionośne, ale dobroczynnie działa na układ krążenia oraz pomaga przy zbyt obfitej miesiączce, bólach reumatycznych i nerwobólach oraz...

Wydanie
Partnerzy:

Oficjalna strona magazynu "Natura i Ty" wydawanego przez Centrum "REA" od 2008 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.