Dlaczego boimy się jodu?

Dlaczego boimy się jodu?

O prawdach i mitach dotyczących jodu, z JERZYM ZIĘBĄ, autorem dwóch tomów książki Ukryte terapie. Czego Ci lekarz nie powie, rozmawia Jolanta Ciepielewska.

Ile jodu jest w kropelce płynu Lugola?

– Niedużo, 1,2–1,5 mg.

Ale ta ilość znacznie przekracza zalecaną dzienną normę, która mówi o milionowych, a nie tysięcznych częściach grama!

– Naukowcy, którzy zajmują się jodem, jednoznacznie potwierdzają, że jod jest jednym z najbezpieczniejszych znanych pierwiastków, które są nam niezbędne do życia. Norma określająca jego dzienne zapotrzebowanie na 150–200 mcg (mikrogramów) ma się nijak do rzeczywistości. Nie uwzględnia ona choćby stosunkowo niedawnego odkrycia, że receptory jodu – podobnie jak receptory witaminy D3 – znajdują się na każdej komórce naszego organizmu. I o ile w przypadku witaminy D3 świat medyczny uznał ten fakt i lekarze zalecają jej większe dawki, o tyle strach przed jodem jest wciąż wszechobecny. Tymczasem, jak pokazują badania nau...

Autor: Jolanta Ciepielewska
Partnerzy:

Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.