Izolacja

Izolacja

Zdobywcy gór, podróżnicy w czasie wypraw przez oceany, pustynię czy śniegi, sprawdzają siłę swojego charakteru, zmagając się z żywiołami. Większość z nas unika obecnie jednak bezpośredniego zetknięcia się z siłami przyrody.

 

Odgradzamy się od naturalnego środowiska murem wytworów cywilizacyjnych. Sprzyjają one wygodzie, a nawet wzmagają ją, ale często nie służą zdrowiu. Zakładane są plastikowe okna, bo mniej przepuszczają powietrza niż drewniane, lakierowane są podłogi, co sprawia, że drewno przestaje oddychać, staje się martwe. Większość z nas jest zadowolona z temperatury w mieszkaniu przekraczającej 20 stopni, mimo że powietrze staje się suche i łatwiej jest zaziębić się. Wielu z nas ulega sile perswazji mediów, przyjmując szczepionki przeciwko grypie, innym przykładem niech będzie korzystanie z samochodów wyposażonych w klimatyzację. Nowe gmachy biurowców również są klimatyzowane, co nie służy zdrowiu pracujących tam urzędników.

Obraz kogoś rąbiącego drewno, palącego w piecu kaflowym, rozpalającego ogień w tradycyjnym, otwartym kominku, gotującego na kuchni węglowej, obtykającego watą okna, wydaje się dziwaczny, niemodny, zatrważający, a nawet absurdalny. Zakorzeniło się głęboko dążenie do wygody oraz pęd, by korzystać z wynalazków cywilizacyjnych, być człowiekiem nowoczesnym. Pojęcie to nie jest skrystalizowane, ale wywiera wpływ na świadomość.

Odeszliśmy daleko od tego, co naturalne, od świata, którego jesteśmy składnikiem na równi z innymi istotami żywymi. Wolimy zażywać rozmaite tabletki uspokajające czy nasenne, zamiast w kontakcie ze światem przyrody szukać wewnętrznej harmonii. Słynny na świecie Teatr Laboratorium Jerzego Grotowskiego we Wrocławiu organizował już czterdzieści lat temu spektakle parateatralne, które uczyły uczestników obejmowania drzew, odczuwania zapachu trawy, by poprzez kontakt z naturą wzmagać siły psychofizyczne i zdobywać dystans wobec narzucanych, powszechnie funkcjonujących poglądów.

Smutne, że zanika zaciekawienie tym, co niepoznane – na rzecz koncentracji uwagi na praktycznym wykorzystywaniu wiedzy naukowej. Mityczny wolny rynek rzekomo podporządkowuje sobie ludzki świat, np. edukację, która ma za zadanie przystosowywać adeptów do jego wymagań. Przez wiele wieków – kierując się dążeniem do poznania prawdy – rozwijano wiedzę naukową, by poznać otaczający nas świat, kierując się bezinteresowną chęcią, a nie jakimś interesem.

Coraz mniejsza staje się umiejętność oddawania się chwilom, które wiążą nas z innymi, bowiem separujemy się od tworzenia wspólnot. Nierozstawanie się z telefonem kierunkowym rozbija wspólnotę zgromadzonych osób. A wspólnoty są cenne, nawet gdy bywają przemijające. Inspiracje płynące ze spotkań są zakłócane, jeśli rozmawia się z osobami telefonującymi, a więc przebywającymi poza tą wspólnotą.

Zależność od telefonów komórkowych jest już alarmująca. Niepokojące jest też ich powszechne używanie przez osoby prowadzące samochód. Nie milkną one też w czasie naukowych konferencji, mimo że nikt z obecnych np. nie gra na giełdzie. Niezauważalny bywa brak należytego szacunku dla zebranych, jeśli wychodzi się z obrad, by z kimś porozmawiać.

Urok wspólnoty odczułam ostatnio wyraźnie w czasie kilkugodzinnego spotkania w Białej Podlaskiej w Bibliotece Miejskiej. Jan Stępień czytał swoje utwory inspirowane wizją zagrożeń płynących z działań człowieka. Przedstawiałam tam negatywne strony rozkwitu cywilizacji. Zamawiane przez polityków ekspertyzy bywają mylące, bowiem usłużni uczeni – bo i tacy istnieją – wyrażają na zamówienie to, co domyślają się, że decydenci chcieliby usłyszeć. Natomiast raporty uczonych przenikniętych prawdą, informują o grożącym ludzkości niebezpieczeństwie spowodowanym tym, że człowiek jest istotą śmiecącą.

Tylko człowiek niszczy środowisko, w którym żyje. Nie czynią tego zwierzęta. O zagrożeniach piszą od lat człon

Autor: Maria Szyszkowska
Wydanie
Partnerzy:

Oficjalna strona magazynu "Natura i Ty" wydawanego przez Centrum "REA" od 2008 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.