Już wiele lat temu wiejskie gospodynie przyrządzały dla przeziębionych dzieci syrop z rzepy. Wydrążały miąższ ze środka, a do powstałego „naczynia” sypały cukier. Stawiały na przypiecku i po kilku godzinach gromadził się gęsty płyn – zażywany po łyżce łagodził przykre dolegliwości.
Rzepę znano już zresztą w czasach prehistorycznych, o czym świadczą wykopaliska z epoki neolitu. Przypisywano jej nadprzyrodzone moce. Budowniczowie piramidy Cheopsa około 3000 lat przed Chrystusem, oprócz czosnku i cebuli, jadali także rzepę, która dawać im miała nadludzkie siły. Uwieczniono to warzywo na rysunkach zachowanych na ścianach piramid i grobowców.
Dziś wiemy, że rzepa, choć dotychczas nie jest uznana za roślinę leczniczą, rzeczywiście zawiera bakteriobójcze substancje. W bulwiastych korzeniach, nazywanych w botanice śpichlerzowymi, znajdują się też spore ilości witaminy C. Zapewne dlatego przetwory z rzepy likwidują infekcje kataralne, uszczelniając ścianki naczyń włosowatych. Leczono nimi dawniej wszelkie schorzenia dróg oddechowych, a wiejskie zielarki próbowały nawet sokiem z rzepy kurować chorych na gruźlicę. Jest w jej miąższu nieco witamin z grupy B, sprawiających, że zarówno stosowana zewnętrznie, jak i używana do maseczek i okładów działa leczniczo w schorzeniach dermatologicznych.
Warzywo to także usprawnia pracę przewodu pokarmowego, a nawet działa lekko przeczyszczająco, ale tylko w postaci surówki.
DLA URODY I ZDROWIA
Przy wyczerpaniu
Sok świeżo wyciśnięty z rzepy doprawić sokiem z cytryny i miodem. Pić po 1/3 szklanki 3 razy dziennie.
Na suchy kaszel
300 g rzepy obrać, zetrzeć na tarce, zalać 3 szklankami wrzątku i odstawić na 20 minut. Gdy ostygnie, przecedzić i pić jak herbatę, słodzoną miodem.
Przy bólach gardła
Płukać sokiem świeżo wyciśniętym z rzepy.
Przy przeziębieniu
Sok wyciśnięty z rzepy zmieszać z cukrem w proporcji pół na pół i gotować na wolnym ogniu pod przykryciem, aż
zgęstnieje. Pić powstały syrop, najlepiej dodając po łyżce do 1/2 szklanki gorącego mleka.
Przy bólach stawów, ischiasie i artretyzmie
Obraną rzepę pokroić w kawałki, zmiksować i rozkładać uzyskaną papkę na kawałkach gazy. Przykładać do bolącego miejsca i bandażować. Trzymać tak przez całą noc.
Przy stanach zapalnych woreczka żółciowego
Wycisnąć sok z marchwi i z rzepy. Zmieszać je w proporcji pół na pół. Pić po 1/4 szklanki takiej mieszanki 3 razy dziennie, zwiększając dawkę aż do pełnej szklanki. Następnie znowu zmniejszać do 1/4. Powtórzyć kurację dwa razy, a następnie zrobić przerwę dwutygodniową i jeśli zachodzi potrzeba, zastosować raz jeszcze.
Aby wzmocnić organizm (stary przepis rosyjski)
500 g miąższu rzepy zetrzeć na tarce, zalać mlekiem, by papka była zakryta i odstawić na 6 godzin. Przecedzić i pić po 1/3 szklanki 3 razy dziennie.
Na ropne wypryski
Ugotować w niewielkiej ilości wody kawałek obranej rzepy, rozgnieść i uzyskaną masę rozłożyć na twarzy. Po 15 minutach zmyć podgrzaną wodą mineralną.
Maseczka przy trądziku młodzieńczym
Zaparzyć 3 saszetki ziela rumianku, zalewając je 1/3 szklanki wrzątku. Odstawić pod przykryciem na kilkanaście minut. Utrzeć na drobnej tarce kawałek miąższu rzepy i wymieszać z taką samą ilością wyjętego z torebeczek zaparzonego rumianku. Rozłożyć na twarzy, nakryć kawałkiem gazy i trzymać tak przez 20 minut. Usunąć i zmyć wodą mineralną. Osuszyć i ewentualnie wklepać trochę kremu nawilżającego.
Tonik do tłustej cery
Sok świeżo wyciśnięty z rzepy połączyć w proporcji pół na pół z sokiem z cytryny. Dodać połowę dawki olejku lawendowego. Przemywać twarz rano przed nałożeniem kremu.
Przy grzybicy stóp
Nasiona rzepy, które kupuje się w sklepach ogrodniczych, rozgnieść, dodać odrobinę wody i powstałą papką okładać chore miejsca, szczególnie skórę między palcami. Zabandażować na noc. Oczywiście taka kuracja może tylko wspomagać leczenie zalecane przez dermatologa.
Na odmrożenia
Wydrążyć niewielką rzepę i w powstałe zagłębienie wlać olej, najlepiej lniany. Wstawić do nagrzanego piekarnika i poczekać, aż olej zawrze. Następnie ostudzić i smarować chore miejsca kilka razy dziennie. Taka kuracja dobrze robi także przy odparzonych stopach.