Redukcja brzuszka

Redukcja brzuszka

– O w mordę, skąd się wziął ten balon?! – Alicja ze zgrozą wpatrywała się w lustro. – Przecież w zeszłym roku ten kostium leżał idealnie! I jak ja mam teraz jechać na basenową orgię? Faktycznie, brzuch mojej przyjaciółki, kiedy się na nią patrzyło z profilu, zdecydowanie

– O w mordę, skąd się wziął ten balon?! – Alicja ze zgrozą wpatrywała się w lustro. – Przecież w zeszłym roku ten kostium leżał idealnie! I jak ja mam teraz jechać na basenową orgię?

Faktycznie, brzuch mojej przyjaciółki, kiedy się na nią patrzyło z profilu, zdecydowanie wysuwał się przed nią, a jednoczęściowy kostium kąpielowy dość mocno to podkreślał, choć w założeniu miał robić wręcz przeciwnie. No, ale w starciu z oponką tej wielkości najlepiej nawet uszyty ciuch polegnie, jeśli jest obcisły.

– Chyba to odwołam, nie sposób się pozbyć czegoś takiego w tydzień… Czy ja zawsze muszę mieć takiego pecha w życiu? – lamentowała Alicja. – Przecież zrobiłam sobie przednówkową głodówkę, oczyszczanie organizmu, schudłam, cera mi się poprawiła…

– A potem przyszły święta – weszłam jej w słowo. – I w ten oczyszczony brzuszek walnęłaś sobie… Co ja tam u was jadłam w wielkanocny poniedziałek? Żur z ziemniaczkami na kiełbasie. Bigosik. Żeberka.

3 rodzaje bab. Mazurki… Poemat, nie żarcie. Dużo tego było, co? I przecież po świętach co nieco zostało. Nie wyrzucaliście, tylko dojadaliście jeszcze przez parę dni…

– No pewnie! – Alicja bez powodzenia spróbowała wciągnąć swój balonik. – Kuchni mojej mamusi nie sposób się oprzeć. Jak sama mówisz – poemat. No dobra, przyczynę znam, skutek widzę. Ty mi lepiej powiedz, co ja mam teraz zrobić. Znowu głodówka? I ćwiczenia? Nie mam do tego głowy! Ani czasu! Wiesz, ile mam roboty przed wyjazdem! Muszę zostawić wszystko zapięte na ostatni guzik, żeby szef się nie miał o co przyczepić podczas mojej nieobecności.

– Schudniesz sobie w tym SPA. Pływanie, masaże wodne, sauna, spacerki, nocne igraszki… – pocieszyłam ją. Alicja wybierała się na pierwszy wspólny urlop z facetem, którego poznała w Sylwestra. Zdecydowali się na romantyczne wczasy połączone z pobytem w SPA. Oboje uwielbiali moczyć się w wodzie i wyobrażali sobie, że dzień będą zaczynać od pływania, a kończyć go w wannie z hydromasażem, w przyćmionych światłach, z drinkami w dłoniach… I jakieś tam rozmaite rzeczy pośrodku robić, ale większość w parku wodnym. Półnadzy… Liczyła na to, że wróci nie tylko wypoczęta, ale i z pierścionkiem zaręczynowym.

– Jak Mateusz zobaczy ten brzuch, to żadnych igraszek nie będzie – zawyrokowała teraz ponuro. – Nie mówiąc o pierścionku!

– Czekaj. – Dźgnęłam palcem w jej oponkę. – Może nie będzie tak źle. Przecież to nie jest wyłącznie wałek tłuszczu.

– A niby co jeszcze? – zdumiała się moja przyjaciółka.

– Powietrze. I woda – wyjaśniłam. – Jak dla mnie, część z tego tutaj to wzdęcie. Pozbądź się go, a stracisz z jedną trzecią tego… bębenka. Odwodnij się i pójdzie kolejna jedna trzecia.

– Niby jak?

– Jeśli chodzi o wzdęcie, to zamiast głodówki zrób sobie lekką dietę – unikaj przez cały czas swojej ulubionej fasolki, w ogóle strączkowych. Ale także brokułów, brukselki, kapusty, kalafiora. W każdym razie jedz tego mało i w towarzystwie przypraw przyspieszających trawienie. Kminku, koperku, octu jabłkowego czy winnego… Nie tykaj niczego smażonego, zupek w proszku, niczego na bazie pszenicy, gazowanych napojów, mleka. Pożeraj wszystko, co ma błonnik. Pełnoziarniste pieczywo, orzechy, byle nie solone, pestki dyni, słonecznika, suszone figi, jogurty probiotyczne, kaszę, otręby… Przed posiłkiem pij dużo wody, najlepiej zakwaszonej cytryną albo octem jabłkowym. Jedz powoli, dobrze przeżuwając. Ślina poprawia trawienie. Poza tym, jak się śpieszysz, połykasz duże ilości powietrza, co także wzdyma… A, i nie żuj gumy!

– Dlaczego?! – oburzyła się Alicja. – Mam dietetyczną! Odświeża mi oddech i pomaga w koncentracji!

Partnerzy:

Oficjalna strona magazynu "Natura i Ty" wydawanego przez Centrum "REA" od 2008 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.