Fasolka szparagowa

Fasolka szparagowa

Dziwna rzecz z tą fasolką – z jednej strony czytam o niej, że rosła w Europie i w Azji, że występuje w Biblii, a starożytni Rzymianie i Grecy mieli nawet sporo związanych z nią przesądów, a zaraz potem dowiaduję się, że została sprowadzona przez Kolumba i jego następców z Ameryki. Więc jak to  z nią w końcu było?

 

Otóż wszystko zależy od tego, o których strączkowych mówimy. W dawnej Europie i na Bliskim Wschodzie hodowano i jedzono bób (Vicia fabia) – w osadzie z epoki kamienia w okolicach Nazaretu znaleziono stos jego skamieniałych ziaren, które pochodzą sprzed 6,5 tysięcy lat przed naszą erą. Inne nasiona, pochodzące sprzed

5 tysięcy lat, znajdowały się w miejscu starych osad na terenach Hiszpanii, Portugalii, Grecji, a także Europy Środkowej. Nie wiadomo, kiedy dokładnie bób pojawił się w Azji, ale w XVI wieku uprawiano go już tam na dużą skalę. Miał kilka odmian o ziarnach rozmaitej wielkości i różnym kształcie. Niektóre przypominały zielony groszek, inne były wielkie jak dzisiejsze, o barwach od czarnej poprzez beżową do białej. Stąd skojarzenie ze znaną nam dzisiaj fasolą. Do Ameryki popłynął w XVI wieku, mijając się w drodze z fasolą prawdziwą, tą z Nowego Świata, podróżującą w kierunku przeciwnym, czyli do Europy…

 

Fasola ta – rodzaj Phaseolus – liczy około 50 gatunków, bez wyjątku wywodzących się z Ameryki. Najważniejsze trzy to Phaselous vulgaris, znana także jako fasola zwykła, Phaselous coccineus – fasola wielokwiatowa albo Piękny Jaś oraz Phaselous lunatus – fasola półksiężycowata albo limeńska. Od tysięcy lat stanowiła podstawę jadłospisu Indian, dostarczając im wartościowego białka.

Mieszkańcy Peru i Meksyku hodowali ją już 7 tysięcy lat temu. W Europie nie od razu zrobiła furorę – przez długi czas była bardzo droga i na stołach, nawet pańskich, pojawiała się raczej rzadko. W dodatku kojarzyła się z bobem – pożywieniem biedaków, ciężkostrawnym, obciążającym żołądek i wzdymającym. Odkrycie, że młode, niedojrzałe strąki niektórych odmian fasoli zwykłej można gotować i jeść w całości jako niezwykle delikatne, lekkostrawne warzywo, przypisuje się Phillipowi Millerowi, który prowadził ogród botaniczny w Chelsea. Jednakże fasolka w tej postaci modna stała się dopiero w XIX wieku za sprawą Francuzów – znanych łasuchów, którzy nagle odkryli jej wspaniały smak kojarzący się ze smakiem szparagów i związane z tym kulinarne możliwości. Stąd jej dzisiejsze nazwy – fasolka szparagowa lub francuska. To Francuzi jako pierwsi zaczęli wymyślać potrawy z jej udziałem (mają ich blisko 100!). Za ich przykładem szybko poszli Włosi i Grecy i potem już cała Europa.

 

Fasolowe strączki są nie tylko smaczne i pożywne, ale i zdrowe. Dostarczają organizmowi cennych witamin (A, B1, B2, B6, C, E, K) oraz minerałów – znajdują się w niej między innymi wapń, potas, magnez, żelazo, cynk, mangan, miedź, sód i jod. W odróżnieniu od fasoli ziarnistej, która jest przede wszystkim źródłem pełnowartościowego białka roślinnego, strączkową ceni się za obecność aglutyniny. Związek ten powoduje unieszkodliwienie białek niezbędnych do rozwoju niektórych bakterii chorobotwórczych. Odgrywa zatem ogromną rolę w budowaniu odporności naszego organizmu. Prowadzone są też badania nad udziałem aglutyniny w zwalczaniu chorób nowotworowych.

 

Warzywa strączkowe – także fasolka szparagowa – pomagają w regulacji poziomu insuliny. Dr James Anderson z Uniwersytetu Kentucky na podstawie licznych doświadczeń przeprowadzonych w latach 90. stwierdził, że u osób chorych na cukrzycę typu I po przejściu na dietę fasolową zapotrzebowanie na insulinę zmniejszyło się o 38%. Zaś chorzy z cukrzycą typu II w ogóle mogli lek odstawić… Okazało się bowiem, że po spożyciu fasoli następuje bardzo powolny wzrost poziomu cukru we krwi – organizm nie potrzebuje więc dużych ilości insuliny, by go przetworzyć.

 

Ponadto badania kliniczne udowodniły, że w niedojrzałych strąkach znajduje się inozytol – substancja regulująca zaburzenia przemiany materii, wzmacniająca serce i pozwalająca łatwiej przyswoić wapń. Wiadomo, że brak tego składnika to główna przyczyna osteoporozy. Do tego w świeżych (nie suszonych) ziarnach jest nie zbadany jeszcze dokładnie związek, korzystnie wpływający na właściwy poziom białych ciałek krwi. Naukowcy podejrzewają, że zmniejsza on szkodliwy wpływ antybiotyków na funkcje życiowe organizmu.

 

Od lat zielarze odwarem ze strąków fasoli leczą schorzenia pęcherza, dróg moczowych i nerek, a także reumatyzm i dnę moczanową. Zwiększa on wydzielanie moczu, z którym usuwane są z ustroju toksyny i szkodliwe pozostałości procesów metabolicznych.

 

Fasolka szparagowa nazywana jest czasem warzywem kobiecym, gdyż zawiera kwas foliowy, ważny zwłaszcza dla pań w pierwszych miesiącach ciąży – to wtedy u płodu kształtuje się cewa nerwowa, czyli zalążek układu nerwowego, o której prawidłową budowę dba właśnie kwas foliowy.

Do tego dochodzą roślinne hormony, czyli fitoestrogeny, chroniące przed nowotworami piersi i szyjki macicy, a także zapobiegające nieprzyjemnym objawom związanym z okresem przekwitania, na przykład uderzeniom gorąca. Dbają one także o zdrowe kości – zwiększają nawet ich gęstość, pozwalając uniknąć osteoporozy.

 

Młoda fasolka szparagowa jest znacznie lżej strawna niż zwykła, ziarnista, nie stanowi więc dla żołądka obciążenia. Nie powoduje wzdęć ani gazów. Lubi ją też wątroba, ponieważ wspomaga oczyszczanie organizmu, regulując trawienie. Ma zaledwie 30 kcal w 100 g. Zawiera za to dużo cennego błonnika, który pomaga schudnąć. Pęczniejąc w przewodzie pokarmowym, szybko daje wrażenie sytości. Ponadto błonnik wiąże cząsteczki tłuszczu, nie pozwalając mu się odkładać w organizmie i zmniejszając poziom złego cholesterolu LDL.

Jak widać, fasolka szparagowa ma same zalety… A do tego można z niej przyrządzić mnóstwo smacznych potraw, co udowodnili nie tylko Francuzi.

 

Nie wolno jej jeść na surowo, ponieważ zawiera fazynę, substancję trującą, którą neutralizuje gotowanie – wystarczy 10 minut we wrzątku. Tak ugotowana jest chrupka i traci mniej witamin niż zupełnie miękka, ale co kto lubi. Najsmaczniejsza jest świeżo zerwana – im młodsza, tym pyszniejsza. Aby sprawdzić, czy na pewno jest świeża i nie „przerośnięta”, należy odłamać jeden z końców strączka i otworzyć go – powinien rozchylić się bez trudu, a przy tym nie mieć włókien. Nie należy fasolki przechowywać (chyba że zamrożoną) dłużej niż 3 dni, gdyż szybko traci świeżość i smak.

Beata Kondysar

 

O ile panowie we Francji skupili się na wymyślaniu z fasolki szparagowej jak największej liczby interesujących potraw (wiadomo przecież, że najlepsi kucharze to mężczyźni), o tyle panie zainteresowały się jej właściwościami kosmetycznymi. Okazało się, że warzywo to doskonale nadaję się do pielęgnowania cery, między innymi dzięki zawartości witamin A i E nawilża, ujędrnia i poprawia napięcie skóry. Zaczęły więc fasolki używać do produkcji domowych kosmetyków.

DLA URODY

Piling do twarzy

Zmiksować lub utłuc w moździerzu garść suszonych strąków fasoli, wymieszać z jogurtem na gęstą masę i przecierać nią skórę. Zmyć ciepłą wodą.

Eliksir leczący tłustą cerę

Kilka młodych strączków fasoli rozgnieść na miazgę, zalać 1/2 szklanki gorącego mleka, odstawić na 25 minut, odcedzić. Przemywać tym płynem twarz kilka razy dziennie.

Maseczka do cery tłustej, zanieczyszczonej

Kilka strąków rozgnieść na miazgę i wymieszać z łyżką śmietany i białkiem z 1 jajka. Nałożyć na twarz i dekolt. Zmyć ciepłą wodą po 20 minutach.

 

Napój przeciwcukrzycowy

Strączki, gdy ziarna są jeszcze miękkie, ususzyć. Zemleć

lub utłuc w moździerzu i zalać łyżeczkę proszku szklanką wody. Gotować kilka minut, przykryć, ostudzić, przecedzić. Podzielić na 3 porcje i pić przed posiłkami.

Przy bólach reumatycznych i osłabieniu organizmu

Szklankę świeżych ziaren młodej fasolki zalać 3 szklankami wody, gotować pod przykryciem na małym ogniu 30 minut, odstawić na noc. Pić po 1/4 szklanki co godzinę.

Przy kamicy moczowej

Wymieszać w równych proporcjach rozdrobnione suszone strąki młodej fasoli, liście czarnej jagody i mącznicy lekarskiej. Łyżkę mieszanki zalać szklanką wrzątku i trzymać 20 minut w ciepłym miejscu pod przykryciem. Pić taką porcję 3 razy dziennie.

Przy schorzeniach wątroby

Zmieszać w równych proporcjach młode, suszone i rozdrobnione strąki fasoli oraz ziele dziurawca. Łyżkę mieszanki zalać szklanką zimnej wody i gotować na małym ogniu 5 minut. Przykryć i odstawić na 20 minut. Odcedzić. Pić po 1/4 szklanki przed jedzeniem.

Obrzęki

30 g suchych strąków fasoli zalać 2 szklankami zimnej wody, odstawić na 8 godzin, potem zagotować i trzymać na maleńkim ogniu przez 10 minut, odcedzić, przestudzić. Pić 3 razy dziennie po pół szklanki między posiłkami.

Podagra

Zmieszać 40 g pokrojonych strąków fasoli, po 30 g kwiatów pierwiosnka lekarskiego, słomy owsianej, liści brzozy i liści czarnej porzeczki. Zalać łyżkę ziół szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem przez 20 minut. Odstawić na 5 minut i odcedzić. Pić 3 szklanki dziennie między posiłkami.

Przeciw świądowi skóry

Garść młodych strąków zalać litrem wrzątku i gotować pod przykryciem przez 30 minut na małym ogniu. Odcedzić. Płynem przemywać swędzące miejsca. Pomaga także po ukąszeniach komarów i meszek.

 

NA TALERZU

 

Sałatka w sosie jogurtowym

1/2 kg fasolki szparagowej, 2 jajka ugotowane na twardo, 10 dag chudej wędliny, 3 łyżki posiekanych orzechów włoskich, ząbek czosnku, cebula, 1/2 szklanki jogurtu naturalnego, 3 łyżeczki soku z cytryny, natka pietruszki, szczypta soli ziołowej, pieprzu i tymianku.

 

Fasolkę zalać osolonym wrzątkiem i ugotować (około 15-20 minut). Odcedzić. Cebulę, czosnek i orzechy obrać i drobno posiekać razem ze sporą ilością natki pietruszki. Połowę dodać do jogurtu i przyprawić tymiankiem, solą oraz pieprzem. Wędlinę pokroić w wąskie paski, jajka w kostkę. Ułożyć w salaterce warstwami fasolę, cebulę z orzechami i czosnkiem, jajka i wędlinę. Zalać jogurtem i udekorować kawałkami orzechów.

 

Sałatka z sezamem

1 kg zielonej fasolki szparagowej, 3 łyżki oliwy z oliwek, 3 ząbki czosnku, 3 łyżki sezamu, sok z 1/2 cytryny, sól i pieprz do smaku, natka pietruszki.

 

Fasolkę umyć, oczyścić z włókien, odciąć końcówki i pokroić na około trzycentymetrowe kawałki. Ugotować ją w osolonym wrzątku. Odcedzić, wystudzić. Wymieszać oliwę, sok z cytryny i sok wyciśnięty z czosnku. Polać fasolkę i posypać sezamem. Wymieszać. Udekorować natką.

 

Sałata z fasolką szparagową

40 dag żółtej fasolki szparagowej, główka zielonej sałaty, 2 ząbki czosnku, 6 łyżek oliwy z oliwek, 1 bułka kajzerka, 1 duża cebula, sól, pieprz do smaku.

Fasolkę oczyścić, umyć i ugotować w osolonej wodzie (około 20 minut). Odcedzić, ostudzić, pokroić na około trzycentymetrowe kawałki. Sałatę podzielić na liście, umyć i osuszyć. Obrany czosnek rozetrzeć ze szczyptą soli i wymieszać z oliwą. Cebulę drobno posiekać, połączyć z 4 łyżkami oliwy. Kajzerkę pokroić w drobną kostkę, zalać ją resztą oliwy i przyrumienić w piekarniku. Fasolkę i sałatę wymieszać z sosem, posypać gorącymi grzankami, oprószyć solą i pieprzem.

 

Zupa fasolowo-paprykowa

1 i 1/2 l wody, 2 cebule, 2-3 strąki papryki, 15 dag chudego mięsa kurczaka, 25 dag fasolki szparagowej, 2/3 szklanki śmietany, 2 łyżki mąki, koperek, sól, pieprz, cukier i curry do smaku.

 

Cebulę i paprykę oczyścić, opłukać, pokroić w paseczki razem z mięsem, zalać wodą i ugotować. Fasolkę oczyścić, opłukać, pokroić na dwucentymetrowe kawałki i dodać do zupy. Gotować na małym ogniu przez 20 minut. Pod koniec gotowania wlać śmietanę wymieszaną z mąką i dodać przyprawy. Wymieszać. Na talerzach udekorować zupę natką.

 

Zupa z fasolą i serem

1 i 1/2 l bulionu rosołowego, 15 dag fasolki szparagowej, 2/3 szklanki śmietany, 2 żółtka, 6 dag twardego żółtego sera, natka pietruszki, sól, curry i cukier do smaku.

 

Fasolę oczyścić, opłukać, odciąć końce, pokroić na kawałki o długości około 3 cm, zalać wywarem, ugotować. Pod koniec gotowania wlać śmietanę. Żółtka rozetrzeć, wlać do nich trochę zupy i wymieszać, połączyć je z resztą zupy. Dodać starty ser, posiekaną natkę, doprawić do smaku solą, cukrem i curry.

 

Zupa z fasoli i pomidorów

1 i 1/2 l bulionu z warzyw i mięsa, 40 dag fasolki szparagowej, 3-4 pomidory, 1/3 szklanki śmietany, 1 łyżka mąki, natka pietruszki, sól, pieprz i przyprawa do zup do smaku.

 

Fasolkę oczyścić, opłukać, pokroić na kawałki około trzycentymetrowe, zalać wywarem i ugotować do miękkości. Pomidory sparzyć i obrać ze skórki, pokroić na cząstki, dodać do fasolki razem ze śmietaną roztrzepaną z mąką, gotować przez 10 minut, doprawić do smaku. Na talerzach udekorować natką.

 

Fasolka z pieczarkami i żółtym serem

1/2 kg fasolki szparagowej (można połączyć żółtą z zieloną, będzie ciekawiej wyglądać), 2 pomidory, cebula, 4 pieczarki, ząbek czosnku, łyżeczka ziół prowansalskich, po 1/2 łyżeczki sosu sojowego i cukru, po szczypcie soli i pieprzu, 3 łyżki oliwy z oliwek, 1/2 szklanki startego ostrego żółtego sera, natka pietruszki.

 

Umytą fasolkę oczyścić, odciąć końce, dłuższe strąki przekroić na pół. Zalać osolonym wrzątkiem, gotować 15 minut. Odcedzić. Cebulę obrać, zetrzeć na tarce i wrzucić na gorącą oliwę. Dodać obrane, pokrojone w duże kawałki pieczarki, przez chwilę podgrzewać i dodać obrane, pokrojone w grube plastry pomidory, rozgnieciony czosnek, sos sojowy, cukier, sól, pieprz i zioła. Po kilku minutach dodać fasolkę, sporo posiekanej natki pietruszki i dusić jeszcze przez chwilę. Gotową potrawę posypać żółtym serem i udekorować natką pietruszki.

 

Fasolka z pomidorami

50 strączków fasoli, 6 pomidorów, 2 cebule, 3 gałązki natki pietruszki, główka czosnku, papryka i sól do smaku.

 

Pomidory pokroić w kostkę, włożyć do garnka i podgrzewać na małym ogniu 2 minuty, zdjąć z ognia i przetrzeć przez sito. Strączki fasoli połamać, ugotować, połączyć z pomidorami i posiekaną drobno cebulą, zagotować. Pod koniec gotowania dodać utartą z solą paprykę i drobno posiekany czosnek oraz natkę, wymieszać. Gotować jeszcze 10 minut.

 

Fasolka z jajkami i masłem

1 kg fasolki szparagowej, 100 g masła śmietankowego, 3 jajka, 2 szklanki wody, sól do smaku.

 

Oczyszczone, umyte strączki fasoli pokroić na trzycentymetrowe kawałki, wrzucić do wrzątku i ugotować. Odlać wodę, zostawiając na dnie odrobinę, posolić, dodać masło i dusić 10 minut. Następnie dodać surowe ubite jajko, dobrze wymieszać, zalać pozostałymi ubitymi jajkami, powierzchnię wyrównać, przykryć pokrywką i dusić, aż masa zgęstnieje.

 

 

 

Oficjalna strona magazynu "Natura i Ty" wydawanego przez Centrum "REA" od 2008 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.