Skarby jesieni

Skarby jesieni

Kończy się lato. Dzień jest coraz krótszy, a nocami mogą pojawiać się przymrozki. Lasy liliowieją od wrzosów – to właśnie od nich wzięła się nazwa miesiąca: „wrzesień”.

Kiedyś zwano go też „pajęcznikiem” od maleńkich pajączków snujących swe długie nici i lecących z ich pomocą na zimowisko. Za wrześniem – październik, nazwany od paździerzy unoszących się w powietrzu po tarciu lnu.
Natura obdarza nas hojnie jesienią, a wiele z tych darów nie tylko urozmaica nasz jadłospis, ale wręcz leczy. Warto skorzystać z jej dobrodziejstw, dziś już trochę zapomnianych…

Głóg
Z dwustu występujących na świecie gatunków największe znaczenie mają głogi: jednoszyjkowy (Crataegus monogyna) i dwuszyjkowy (Crataegus oxyacantha), zwany swojsko „kolidupą”, „diablimi” lub „zajęczymi gruszkami” i „babią mąką”. Rosną zwykle na obrzeżach lasów i w przydrożnych zaroślach, a ich czerwone owoce od wieków wykorzystywane są w lecznictwie. Przede wszystkim dobroczynne są dla serca i układu krążenia. Zwiększają siłę skurczów i ukrwienie mięśnia sercowego, pomagają w niewydolności serca związanej z wiekiem, w zaburzeniach jego rytmu, we wczesnym zwyrodnieniu mięśnia sercowego, niewydolności naczyń wieńcowych, niedomykalności zastawek. Poprawiają też ukrwienie mózgu. Ponadto stosuje się je przy miażdżycy, gośćcu, nadczynności tarczycy, nadciśnieniu tętniczym i jako środek łagodzący alergię. Działają moczopędnie, uspokajająco i ułatwiają zasypianie. Żucie owoców poleca się osobom cierpiącym na choroby dziąseł i bóle zębów. Jedynym przeciwwskazaniem do częstego stosowania jest zbyt niskie ciśnienie krwi.
Owoce głogu zawierają duże ilości cennych flawonoidów, garbniki, aminy, związki trójterpenowe i purynowe, są doskonałym źródłem witaminy A i C. Znajdziemy w nich też całą paletę witamin z grupy B oraz żelazo, wapń, potas i inne sole mineralne.
Zbierając owoce głogu, zwróć uwagę, by były dojrzałe, ale jeszcze twarde. Susz je w lekko nagrzanym piekarniku (60–70 stopni C) lub w suszarce do grzybów i ziół. Z owoców głogu możesz także przygotować konfitury, syropy, nalewki i wino.

Nalewka z głogu
1 kg dojrzałych, najlepiej przemarzniętych owoców głogu, 1/2 kg cukru,
1 litr spirytusu, 8 goździków, kawałek cynamonu, skórka otarta z 1 cytryny, 1 litr wody

Owoce wsyp do słoja, zalej spirytusem. Słój zakręć i odstaw na 2 tygodnie, codziennie nim potrząsaj. Zagotuj wodę cynamonem, goździkami i skórką, dodaj cukier, gotuj jeszcze kilka minut, zbierając powstającą pianę. Po ostudzeniu, zlej spirytus z owoców (owoce odciśnij) i wlej do syropu, ciągle mieszając. Połącz ze zlanym z owoców alkoholem – wlewaj alkohol do syropu, ciągle mieszając. Nalewkę przetrzymaj w zamkniętym słoju przez 3 dni, przefiltruj, zlej do butelek i odstaw na 3–6 miesięcy.
Zażywaj wieczorem po 1 łyżce.

Berberys
Zwany też „kwaśnicą” albo „polską cytryną” występuje w Eurazji, Ameryce i Afryce. W Polsce rośnie dziko tylko berberys pospolity (Berberis vulgaris), a w ogrodach najczęściej uprawiany jest pochodzący z Japonii berberys Thunberga (Berberis thunbergii).
Suszone owoce stosuje się dla podniesienia ogólnej odporności organizmu albo ratowania go z takich opresji jak przeziębienie, gorączka, zakażenia bakteryjne, stany zapalne błon śluzowych oraz dla zwiększenia szczelności naczyń włosowatych.
Owoce berberysu są bogatym źródłem witamy C – tylko trzy sztuki pokrywają dzienne zapotrzebowanie na kwas askorbinowy. Zawierają również witaminy E, A, K, P (rutyna), B1, B2, karotenoidy, pektyny i sole mineralne. Jednak surowe owoce nie nadają się do spożycia.
Berberys zbiera się zanim jagody całkowicie dojrzeją, gdyż dojrzałe są bardzo miękkie i łatwo się gniotą. Z drugiej strony zebrane po pierwszych przymrozkach wytracają swój bardzo cierpki smak. Susz je w temperaturze do 40 stopni C – stosuj do odwarów i naparów leczniczych. Ze świeżych możesz przygotować soki, syropy, dżemy, konfitury i marmolady.

Sok berberysowy
1 kg owoców berberysu,
woda, cukier (1–1 i 1/2 szklanki)

Owoce odszypułkuj, zalej wodą, by je pokryła
i zagotuj. Kiedy będą już bardzo rozgotowane przetrzyj przez sitko. Sok odstaw na 12 godzin. Po
tym czasie dodaj cukier do smaku i gotuj przez
20–30 minut. Po ostudzeniu przelej do butelek i zakręć. Przechowuj w ciemnym, chłodnym miejscu.
Jarzębina
Jarząb pospolity (Sorbus aucuparia L.), zwany potocznie jarzębiną, zdobi polskie lasy, parki i ogrody, a często rośnie sobie po prostu przy drogach. Czerwonopomarańczowe owoce, oczywiście tylko z miejsc ekologicznie czystych, to cenny surowiec zielarski.
Jarzębina jest pomocna przy niedomaganiach przewodu pokarmowego, wątroby, pęcherzyka żółciowego oraz nerek. Dobrze wpływa na pracę serca i usz- czelnia naczynia krwionośne. Ma właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i moczopędne. Zalecana jest przy nadciśnieniu, cukrzycy i miażdżycy tętnic. Napar przygotowany z jagód jarząbu podaje się przy długotrwałej biegunce – działa hamująco i – ze względu na bogactwo witamin i mikroelementów – pomaga uzupełnić ich utratę spowodowaną tą dolegliwością. Z tego samego powodu zaleca się napar z jarzębiny przy anemii.
W jarzębinie znajduje się wiele cennych substancji: witaminy: A, C,E, K, P i PP. Zawiera ponadto: magnez, miedź, potas i sód oraz antocyjany, kwasy organiczne, gorycze, garbniki, flawonoidy, terpeny i cukry, w tym przede wszystkim fruktozę. Ma dwa razy więcej karotenu niż marchew, dlatego przetwory z niej zaleca się osobom mającym problemy ze wzrokiem, szybko rosnącym dzieciom oraz kobietom w ciąży i karmiącym.
Nie należy jednak jeść świeżych jagód – zawierają bowiem kwas parasorbinowy, który powoduje nudności i wymioty. Na szczęście rozkłada się on pod wpływem wysokiej i niskiej (poniżej 0 st C) temperatury. Jedną z metod na usunięcie kwasu jest blanszowanie owoców, czyli włożenie ich na kilka minut do wrzątku, inną odstawienie na minimum dwie doby do zamrażarki.
Owoce jarzębiny zbieraj we wrześniu i w październiku (lub po pierwszych przymrozkach). Susz je w temperaturze 45 st. C., suche wsyp do woreczków i przechowuj w suchych (owoce łatwo chłoną wilgoć), przewiewnych miejscach. (Patrz też str. 99).
Ze świeżych jagód możesz przygotować soki, dżemy, nalewki.

Sok jarzębinowy
1 kg jarzębiny, 1/2 kg cukru
Owoce umyj i rozgnieć. Zalej litrem wody i dodaj cukier. Gotuj, mieszając od czasu do czasu, przez 30 minut. Odcedź owoce, a sok przelej do butelek i szczelnie zamknij.
Dżem z jarzębiny
1 kg jarzębiny, 1/2 kg cukru
Jarzębinę umyj, zalej szklanką wrzątku i zagotuj. Ze szklanki wody i cukru ugotuj syrop i dodawaj do gotujących się owoców. Gotuj jeszcze przez 15 minut, często mieszając. Gorącą konfiturę przełóż do wyparzonych słoików i natychmiast je zakręć.

Dzika róża
Dzika róża (Rosa canina L.), zwana też „psią różą” lub „szypszyną” rośnie, jak większość dzikich krzewów owocowych, na obrzeżach lasów, łąk, na nieużytkach i przy polnych drogach. Udomowioną odmianę, zwaną różą pomarszczoną (Rosa rugosa), często spotykamy w ogrodach i par- kach. Owoce z niej (pod warunkiem, że rośnie w ekologicznie czystym środowisku) mają takie same lecznicze walory, jak róży dzikiej.
Owoc róży ma tak bogaty skład, że pomocny jest w profilaktyce i leczeniu niemal wszystkich dolegliwości. Przede wszystkim wzmacnia organizm i system odpornościowy – z tego względu jest niezastąpiony przy rekonwalescencji, zwłaszcza po grypie i infekcjach, a nawet w chorobach zakaźnych. Pomaga zapobiegać skutkom przeziębień, a jeśli do nich dojdzie, szybko się z nimi uporać. Polecana jest kobietom w ciąży, matkom karmiącym i kobietom w okresie połogu. Ma zbawienne działanie na choroby układu pokarmowego – nieżyt, biegunki, chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne. Pomaga w kamicy nerkowej, działa moczopędnie i rozkurczająco. Stosuje się ją także w chorobach wątroby, dolegliwościach reumatycznych, chorobach stawów, pomaga w stanach silnego napięcia nerwowego, w sytuacjach stresowych oraz w leczeniu szkorbutu i oparzeń.
Owoce róży są jednym z najbogatszych naturalnych źródeł witaminy C – wystarczy zjeść ich kilka, by pokryć całodobowe zapotrzebowanie na tę witaminę. Zawierają także karotenoidy, garbniki, cukry, pektyny, kwasy organiczne oraz olejki eteryczne i bioflawonoidy. Pozostałe witaminy to prowitamina A, witaminy z grupy B, witamina E, K i P oraz składniki mineralne, jak żelazo, magnez, potas, fosfor, wapń i magnez.
Owoce do celów leczniczych zbiera się we wrześniu i październiku przed całkowitym dojrzeniem. Owoce na przetwory można zbierać później. Najlepiej robić to w pogodne dni, po obeschnięciu rosy. Możesz suszyć je w całości lub wydrążyć pestki razem z włoskami. Susz w suszarce do owoców, w przewiewie i w temperaturze do 50 st. C. Z suszu owocowego (możesz go rozdrobnić np. w moździerzu) przygotowuje się odwary i napary. (Patrz też str. 98–99).Wika Filipowicz

Oficjalna strona magazynu "Natura i Ty" wydawanego przez Centrum "REA" od 2008 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.