W naszym ekologicznym domu

Z Magdaleną Mrozowską, architektem wnętrz, od wielu lat zajmującą się projektowaniem i aranżacją domów i mieszkań rozmawia Małgorzata Chomicz. Czy coraz powszechniejsze zainteresowanie ekologią, zdrowym trybem życia i powrotem do natury ma swoje odzwierciedlenie w architekturze?

Z Magdaleną Mrozowską, architektem wnętrz, od wielu lat zajmującą się projektowaniem i aranżacją domów i mieszkań rozmawia Małgorzata Chomicz.

Czy coraz powszechniejsze zainteresowanie ekologią, zdrowym trybem życia i powrotem do natury ma swoje odzwierciedlenie w architekturze?

Oczywiście. Jednym ze źródeł zainteresowania przez architektów ekologią jest troska o naszą planetę oraz jej surowce naturalne. Cały czas technologia idzie w tym kierunku, żeby minimalizować straty energii i ograniczać szkodliwość niektórych substancji chemicznych, które wpływają na zdrowie człowieka. Ważną sprawą, na którą wcześniej nie zwracano uwagi, jest zlokalizowanie budynku względem stron świata – przeszklona elewacja od strony południowej sprawi, że pokoje będą się szybko nagrzewać (co w naszym klimacie ma znaczenie) i tym samym straty energii będą mniejsze. Domy czy mieszkania powinny być także dobrze wentylowane – żeby ciepło nie „uciekało”, ale i nie rozwijały się chorobotwórcze grzyby. Dlatego, jeżeli już mamy plastikowe okna, to musimy zadbać o stały napływ świeżego powietrza. Innym źródłem zainteresowania czy wręcz fascynacji ekologią, jest troska o własne zdrowie, dobre samopoczucie. Nowoczesna architektura ma sprzyjać zbliżeniu człowieka do natury. Budynki biurowe czy mieszkalne powinny być wkomponowane w przyrodę, która ma stanowić ich integralną część. Dobrze byłoby, gdyby zbudowano je z naturalnych materiałów, takich jak np. kamień czy drewno.

Wiem, że istnieje jeszcze jakiś inny nurt w ekologicznej architekturze…

Tak, nazywa się low-tech. Choć jest to zjawisko raczej marginalne, to bardzo interesujące. Jego zwolennicy uważają, że sama produkcja nowoczesnych „ekologicznych” materiałów oraz ich transport są tak kosztowne, że przewyższają ewentualne korzyści. Kładą zatem nacisk na powrót do tradycyjnego budownictwa – czyli budujemy dom z tego, co mamy pod ręką. Jeżeli więc myślelibyśmy o mieszkaniu na środku pustyni, to jako surowca do budowy powinniśmy użyć przede wszystkim piasku – można do tego wykorzystać np. plastikowe worki wypełnione mieszaniną piasku i cementu. W naszej szerokości geograficznej warto eksploatować drewno lub glinę. Świetnym tego przykładem jest gliniana chata w Przełomce, która powstała w ciągu sześciu tygodni z materiałów znalezionych w okolicy – gliny, kamienia i słomy. Podobno zimą wspaniale utrzymuje ciepło, a latem daje przyjemny chłód.

Jak możemy ekologicznie urządzić własne mieszkanie?

Jeżeli jesteśmy nastawieni ekologicznie, to już wiemy, że trzeba oszczędzać wodę i prąd. Przy urządzeniu domu warto stosować naturalne materiały, takie jak drewno oraz – umiarkowanie – kamień. Pamiętajmy bowiem, że ten ostatni sprawdza się świetnie głównie na południu Europy – we Włoszech czy w Hiszpanii, gdzie przez większą część roku królują upały. Kamień wykorzystujmy raczej do wykończenia kominków czy schodów oraz jako blaty łazienkowe i kuchenne. Naturalne materiały pięknie się starzeją i mogą nam służyć przez całe lata.

Partnerzy:

Oficjalna strona magazynu "Natura i Ty" wydawanego przez Centrum "REA" od 2008 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.