Jaja - na zdrowie!

O tym, że jaja można jeść do woli i obniżać nimi poziom cholesterolu, o wyciąganiu z jaj substancji kluczowych dla naszego życia i leczeniu nimi chorób cywilizacyjnych z PROF. TADEUSZEM TRZISZKĄ, kierownikiem Katedry Technologii Surowców Zwierzęcych i Zarządzania Jakością Uniwersy

O tym, że jaja można jeść do woli i obniżać nimi poziom cholesterolu, o wyciąganiu z jaj substancji kluczowych dla naszego życia i leczeniu nimi chorób cywilizacyjnych z PROF. TADEUSZEM TRZISZKĄ, kierownikiem Katedry Technologii Surowców Zwierzęcych i Zarządzania Jakością Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, rozmawia Jolanta Podsiadła.


Panie Profesorze, czy istnieje produkt spożywczy, który może równać się z jajem?

Nie ma innego surowca spożywczego, który byłby równie wartościowy. Proszę zwrócić uwagę, że wystarczy podgrzać zapłodnione jajo do temperatury 40 stopni C i po 21 dniach wylęgnie się pisklę, które ma mózg, układ nerwowy, krwionośny, kostny, immunologiczny i wszystko inne, co decyduje o życiu. Oznacza to, że są w jaju takie składniki biologiczne, które pozwalają na stworzenie życia jedynie poprzez dodanie energii. A skoro tak, to składniki te mogą służyć także naszemu zdrowiu i podnoszeniu jakości naszego życia.

Co zatem znajduje się w jaju?

W białku jaja jest najlepszy – można powiedzieć, że wzorcowy – skład aminokwasów, w żółtku natomiast doskonałe fosfolipidy na czele z lecytyną i kefaliną, które są niezbędne do prawidłowej pracy mózgu i serca. Są wszystkie witaminy (z wyjątkiem C) i kwasy tłuszczowe, w tym również wielonienasycone omega-3. Są też substancje antybakteryjne i antywirusowe. Bo jajo to produkt wręcz idealny, a w dodatku niskokaloryczny – jedno kurze jajko to tylko około 75 kcal. Jeśli zatem ktoś chce się odchudzać, polecam dietę, która zapewnia niemal wszystko, co potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu – od pięciu do siedmiu jaj dziennie, a do tego warzywa i owoce. Jednak pod warunkiem, że nie jesteśmy uczuleni na te składniki.

Panie Profesorze, a cholesterol?

Cholesterol to zaledwie 0,4 proc. zawartości jaja, substancja równie cenna, jak inne składniki. Jest nam niezbędny do prawidłowego funkcjonowania mózgu i układu nerwowego, do syntezy hormonów płciowych, witaminy D i kwasów żółciowych. W układzie nerwowym mamy około 10 proc. cholesterolu, nasz organizm produkuje go dziennie od 1,5 do 3 gramów, czyli mniej więcej tyle, ile jest go w 15 jajach. Bez cholesterolu nie byłoby transportu biologicznego, po prostu nie byłoby życia.

Ale odkłada się on w naczyniach krwionośnych…

Ale ten produkowany w nadmiarze przez wątrobę, na przykład pod wpływem stresu, a nie cholesterol z pożywienia. Jeśli będziemy dostarczać organizmowi odpowiednią ilość cholesterolu z żywności, nie będzie on produkował własnego. Na samym początku dużej konsumpcji jaj jego poziom w orga

Partnerzy:

Oficjalna strona magazynu "Natura i Ty" wydawanego przez Centrum "REA" od 2008 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.