Zielona zupa z polnych ziół

krwawnik_pospolity_PLZebrać młode liście różnych ziół:

– dwie garście szczawiu;

– parę pędów pokrzywy, lebiody i mniszka;

– parę listków podagrycznika i krwawnika.

Liście opłukać, posiekać drobno, wrzucić do wrzącej osolonej wody i chwilę pogotować.

Przygotować litr bulionu z mięsa i warzyw (najlepiej wołowo-drobiowego z dodatkiem włoszczyzny, włoskiej kapusty, cebuli oraz przypraw: ziela angielskiego, czarnego pieprzu w ziarnach, liścia laurowego i soli).

Gotowy bulion połączyć z wywarem, w którym gotowała się zielenina polna, następnie dodać ugotowane listki dzikich ziół i zagotować. Można jeszcze doprawić do smaku odrobiną soli i pieprzu, a dla podkreślenia smaku dodać pół szklanki gęstej śmietany lub jogurtu, zamieszać.

Zupę podaje się ciepłą z ziemniakami i jajkiem ugotowanym na twardo oraz posypaną natką piertruszki.

Zupa ta zawiera bardzo dużo witamin i składników mineralnych, stąd też jest idealnym posiłkiem obiadowym w okresie wiosennym.

Na Śląsku jadało się ją od momentu, gdy na polu zaczęły się pojawiać pierwsze zioła, a obowiązkowo musiała się pojawić na stole w Wielki Czwartek.

Śląskie gospodynie wierzyły, że zupa ta „przegania złe moce i dodaje sił”, stąd też serwowały ją domownikom przez cały okres przedwiośnia, żeby zapobiec tzw. przesileniu wiosennemu.

Katarzyna Lokacz

 

 

Oficjalna strona magazynu "Natura i Ty" wydawanego przez Centrum "REA" od 2008 roku.

Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska. All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.